Darmowy zestaw etykiet na prezenty

poniedziałek, 3 grudnia 2018


Mamy grudzień i mamy całkiem nowe grafiki do pobrania. Całkiem nowe, bo pierwszy raz pojawiły się na blogu. Mowa tutaj oczywiście o etykietach na prezenty :)

Pomysł o darmowych grafikach na święta ciągnął się za mną od nowego roku 2018 - przez cały rok czekałam na to, aż w końcu będzie grudzień, a w swoim Bullet Journal zaznaczyłam, że jak tylko pojawi się grudzień na kalendarzu to rozpocznę publikację świątecznych grafik.

Na pierwszy ogień poszły etykiety na prezenty! Wszystkich jest 18 szt w 3 motywach i w 2 kształtach. Przyznam się, że te etykiety, które udostępniam Wam w tym wpisie miały na początku trafić tylko do mojej mamy, a na blogu miały znaleźć się całkowicie inne, w ostatniej chwili stwierdziłam, że przecież to nie stanowi problemu i za jakiś czas pojawi się kolejna dawka etykiet, a Wy zyskacie większy wybór :)


Kilka informacji

  • Etykiety są w kształcie klasycznym i okrągłym 
  • 3 motywy
  • Każdy motyw to 3 etykiety z każdego kształtu 
  • 18 szt. w dwóch arkuszach 
  • Jeden arkusz


Pobierz etykiety klasyczne Pobierz etykiety okrągłe

Informacje techniczne 

  • Etykiety są przygotowane w formacie PDF i w wysokiej jakości (300 dpi)
  • Papier na którym najlepiej drukować etykiet to taki, który ma większą gramaturę niż standardowa kartka do drukarki (80g) - papier ozdobny lub kartki z bloku technicznego.
  • Przed wybraniem opcji "drukuj" w ustawieniach ustaw "wysoka jakość" 
Przydadzą Wam się takie etykiety? :) 
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Nowy szablon do pobrania na Bloggera - Minimal Pink

niedziela, 25 listopada 2018


Dawno nie publikowałam szablonu na Bloggera, dlatego ostatnio postanowiłam zrobić ankietę na Instagramie, gdzie mogliście razem ze mną ten szablon zrobić, wybierając dane elementy.

Szablon Minimal Pink posiada układ kafelkowy, slider, który automatycznie wyświetla najnowsze wpisy, oraz rozwijane, statyczne menu. Pod każdym wpisem znajdziesz ikonki udostępniania wpisu, dzięki którym czytelnicy będą mogli w łatwy sposób podzielić się z innymi Twoim postem.

Szablon nie posiada blokady kodu, dzięki czemu kolory i poszczególne elementy szablonu możesz bezproblemowo dostosować.

Info o szablonie

  • Szablon przeznaczony tylko i wyłącznie na platformę Blogger
  • Szablon dwukolumnowy (prawo kolumnowy)
  • Automatyczne skracanie wpisów 
  • Menu dodane w kodzie HTML - łatwa edycja 
  • Menu rozwijane, statyczne 
  • Slider
  • Ikonki udostępniania pod każdym wpisem 
  • Szablon można bezproblemowo edytować
  • Szablon posiada ikonki społecznościowe w kolumnie bocznej

Uwagi

  • Szablon oraz ewentualne grafiki dodawane do szablonu używasz tylko i wyłącznie na użytek własny 
  • Udostępnianie szablonu osobom trzecim w formie oryginalnej lub zmienionej jest zabronione
  • Szablon posiada nieusuwalną stopkę z podpisem. Po usunięciu jej/zmienieniu szablon nie będzie działał poprawnie
  • Nie wolno zmieniać wyglądu stopki z podpisem
  • W razie problemów, proszę pisać na blog.mypastellife@gmail.com
  • Nie proś o pomoc osób trzecich w razie problemów z szablonem - istnieje ryzyko, że dana osoba, źle podejdzie do Waszego problemu i może pogorszyć sytuacje. 

UWAGA! 


Jeśli w razie wystąpienia problemu z szablonem, zdecydujesz się skorzystać z pomocy trzeciej osoby, wiedz, że taki szablon nie ma już u mnie technicznego wsparcia. 


Live Demo Pobierz szablon
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jak zrobić strony/menu z ikonkami i wyszukiwarką na górze bloga

piątek, 9 listopada 2018


Przejrzałam wszystkie dostępne instrukcje na blogu i zobaczyłam, że jest wpis o wielokolorowym menu, o wysuwanym menu, o menu na górze bloga i jeszcze parę instrukcji na temat menu pewnie by się znalazło, ale... zobaczyłam, że nie było nigdy wpisu na temat menu, które składa się z menu + ikonki społecznościowe + wyszukiwarka.

Dlatego też, postanowiłam zrobić dla Was instrukcję na menu z ikonkami i wyszukiwarką, które będzie znajdować się na górze bloga.

Żeby ikonki wyświetlały Wam się prawidłowo to nad < head > musimy dodać nasz font awesome do bloga. Odpowiednią sekcję do wklejenia znajdziecie tutaj: https://fontawesome.com/how-to-use/on-the-web/setup/getting-started?using=web-fonts-with-css Pamiętaj, żeby za ostatnim " a przed > wstawić /. Końcówka kodu powinna wyglądać tak "/>

1. Przechodzimy do motyw - edytuj kod HTML
2. Klikamy obojętnie jakie miejsce w kodzie i wybieramy ctrl + f
3. W okienku wyszukiwania, które nam się pojawi wpisujemy </head> i POD tym elementem wklejamy kod:



Analiza:

# - miejsce na link, usuwamy # i wrzucamy nasz link
NAZWA STRONY - tutaj wpisujemy nazwę dla naszej strony
nazwa - to co pojawi nam się po najechaniu na stronę (małe szare okienko)


Jeśli chcecie usunąć lub dodać ikonki to (w przypadku usunięcia) usuwamy fragment od < li > do < /li > W przypadku dodania kolejnej ikonki, kopiujemy wiersz od < li > do < li > odpowiednio zmieniając dane. Fragment z nową ikonką, wklejamy za ostatnim < /li > ale przed < /ul >

Fragment dla nowej ikonki:




4. Zapisujemy
5. Przechodzimy do motyw - dostosuj i wklejamy kod:



Analiza:

.nav-primary {background: #000; padding: 10px 0px;} - tło menu oraz marginesy wewnętrzne
.nav-primary .wrap {padding: 0 10px;} - marginesy wewnętrzne obejmujące tekst
#menutop a{display:block; padding: 0 15px; font: 700 11px Open Sans, sans-serif; color: #fff; text-transform: uppercase; text-decoration: none; letter-spacing: 0px;} - marginesy tekstu (możemy ustawić odstęp między stronami), ustawienia fontu: grubość, wielkość, font, kolor fontu, styl dla tekstu (tutaj ustawione na wielkie litery), odstęp między literami
#menutop ul li:hover a{color: #ea9999; font-weight: 700;} - kolor linku po najechaniu kursorem, grubość fontu po najechaniu kursorem
.nav-primary ul .check {padding-left: 5px !important;} - margines wewnętrzny lewy (możemy ustawić dzięki niemu pozycję wyszukiwarki) 
#menutop ul.menux li a{color: #fff; border: 0px; text-decoration: none; font-size: 12px;} - kolor fontu dla rozwijanej części menu, wielkość fontu
#menutop ul.menux{
visibility: hidden;
opacity: 0;
height: auto;
overflow: hidden;
background: #000;
width: 165px;
opacity: 0.9;
z-index: 999;
} - tło dla rozwijanej części menu, szerokość rozwijanej części menu
#menutop ul li ul li a:hover{color: #ea9999;} - kolor po najechaniu kursorem na tekst w części rozwijanej
#menutop #searchBox {
text-transform: uppercase;
border: none;
color: #fff; font:700 13px Open Sans, sans-serif;
outline: none;
text-decoration: none;
letter-spacing: 2px;
padding-left: 10px;
padding-right: 20px;
background-color: transparent;
width: 80px;
-webkit-transition: all .5s ease; -moz-transition: all .5s ease; -o-transition: all .5s ease; transition: all .5s ease;
-webkit-transition:border-color 1s ease; -moz-transition:border-color 1s ease; -o-transition:border-color 1s ease; transition:border-color 1s ease;
} - sekcja odpowiadająca za wyszukiwarkę w menu, styl dla tekstu, kolor fontu, ustawienia fontu: grubość, rodzaj fontu, odstęp między literami, margines wewnętrzny lewy, margines wewnętrzny prawy, szerokość 
#menutop #searchBox:focus {
width: 80px;
border-bottom: 1px solid #fff;
} - szerokość, po kliknięciu w wyszukiwarkę (efekt rozsuwania, jeśli chcemy mieć statyczną wyszukiwarkę, szerokość musimy ustawić taką samą jak szerokość przed kliknięciem w nią (sekcja wyżej), dolne obramowanie - linia, która pojawia się po kliknięciu możemy ustawić grubość, rodzaj i kolor
#menutop li.socialicon {float: right; } - ułożenie ikonek społecznościowych (tutaj ustawione na prawą stronę)
#menutop li.socialicon a {padding: 0 10px; font-size: 13px !important;} - marginesy wewnętrzne ikonek, wielkość ikonek

Efekt: 



Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Moodboard blogowy - po co on jest i w jakim programie go zrobić

sobota, 3 listopada 2018


Podejrzewam, że jest tu spora część osób, która wie co to są moodboardy, więc Ci co już wiedzą, wybaczą mi ten krótki wstęp z wytłumaczeniem i wykażą się zrozumieniem dla tych, co pierwszy raz o tym słyszą 😊

Moodboard


Nie starajcie się tego tłumaczyć na polski - serio, zaufajcie mi, nie róbcie tego, bo jest to po prostu złe. Można to natomiast określić jako "tablica inspiracji" lub "zbiór inspiracji", aczkolwiek, najbardziej trafnym określeniem będzie jednak "tablica inspiracji".

Na naszej tablicy inspiracji, możemy "zbierać" wszystko, co nam będzie potrzebne do naszego projektu - zdjęcia, cytaty, grafiki, tekstry, patterny, palety kolorów etc.

Moodboard blogowy - po co on jest


Odpowiedź jest bardzo prosta, moodboard blogowy jest po to, aby pomóc nam w tworzeniu naszej marki.

Jest to plansza, na której umieszczamy paletę kolorów, jakie ma zawierać nasza marka (blog/strona) , logo (może być w różnych wersjach kolorystycznych), dobór fontów, główne grafiki (tytułowe) do naszego wpisu czy nawet patterny, których chcemy użyć.

Możemy te elementy układać, przestawiać, zamieniać aż w końcu nasza tablica, będzie złożona tak, jak być powinna.

Skoro już ją złożyliśmy w elementy, które na pewno wykorzystamy, to możemy teraz odpowiedzieć sobie bardziej dokładnie na pytanie - po co ten moodboard blogowy jest?

Jest on po to, aby bez żadnych komplikacji i na spokojnie wdrążyć najważniejsze elementy naszego bloga/strony. Mamy rozpiskę kolorów - więc już nie musimy szukać różnych palet kolorystycznych na internecie do użycia na naszej stronie, bo odpowiednio dobraliśmy je na naszej tablicy.

To samo z fontami - siadamy i instalujemy na naszą stronę.

Z całą resztą umieszczonych elementów w naszej tablicy jest tak samo, dzięki temu, praca idzie nam znacznie sprawniej i szybciej.

Dla przykładu, pokażę Wam moodboard dla mojego bloga (jest to najprostszy moodboard jaki może być):



Moodboardy, mogą wyglądać różnie. Mogą być bardziej lub mniej złożone, wszystko zależy od tego, czego tak naprawdę będziemy potrzebować. Nie ma konkretnych wytycznych, że elementy muszą być ułożone tak i tak i musi znajdować się to i to. Nie, moodboard dostosowujemy pod siebie.

W jakim programie stworzyć moodboard?


W programie graficznym, który umożliwi nam stworzenie siatki, na której rozmieścimy odpowiednio elementy. Takim programem (darmowym) jest GIMP, ale jeśli mam być z Wami szczera - najlepiej zrobić to w Canvie (która również jest darmowa).

Canva to fajne darmowe narzędzie, w szczególności jeśli chodzi o moodboardy (i inne grafiki, ale nie o tym teraz mowa) - są tam narzędzia, które bardzo ułatwią nam stworzenie takiej siatki na moodboard, dzięki czemu każdy sobie z tym poradzi.

Canva ma jeszcze jeden plus w przeciwieństwie do GIMPa - jest ona online, także jeśli ktoś nie czuje potrzeby pobierania GIMPa, to jest dla Was alternatywa 😉


Korzystaliście kiedyś z Moodboardów? Chcecie wpis o tym jak wykonać taką tablice w Canvie? Dajcie znać w komentarzu! 😊
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jesienne tapety na pulpit do pobrania za darmo

czwartek, 25 października 2018


Jesień nie należy do moich ulubionych pór roku, ale uwielbiam kolory jakie jej towarzyszą, a właściwie, kolory, które towarzyszą mi - nie tylko w ubiorze. 

Uwielbiam odcienie granatu, burgundu, ciepłej szarości i złota w tę porę roku. Dosłownie szaleje na widok złotych dodatków do domu, a poszukiwania granatowych, szarych i burgundowych swetrów oraz dodatków rozpoczynam z wielką energią! 

Wiem, że trochę się spóźniłam (?) z tymi tapetami, ale postanowiłam, że te tapety będą z motywem dyni, a jak dynie to i od razu nasuwa się skojarzenie z Halloween, więc postanowiłam je opublikować chwilę przed tym wydarzeniem. Dla tych co nie przepadają za motywem dyni, zrobiłam jeden wyjątek - tapeta ze złotymi liśćmi ;) 

W sumie do pobrania udostępniłam Wam 5 tapet na pulpit za darmo! :) 



Pobierz


Pobierz


Pobierz


Pobierz


Pobierz

Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Planer studenta do pobrania za darmo

niedziela, 14 października 2018


Tak wiem, rok akademicki już trwa jakiś czas, ale nie będę ukrywać, że rozplanowanie tego planeru zajęło mi trochę czasu - prawdopodobnie dlatego, że pierwszy raz robię planer dla studentów i w tym wypadku, nie da się zrobić jednej karty, tak jak przy planach lekcji :)

Dużo osób mi pisało, po każdej publikacji planów lekcji, czy i kiedy będą planery dla studentów, bo z chęcią byście z nich skorzystali. Któregoś dnia, siadłam i zaczęłam planować, rozpisywać i układać wszystko po kolei, aż w końcu wzięłam się za projektowanie i oto są - darmowe planery dla studentów :)

Przygotowałam dla Was 5 zestawów (5 różnych kolorów) każdy po 8 kart. Planer jest w formacie A5, dzięki temu zajmie mniej miejsca i jest bardziej poręczny i jednocześnie ma odpowiednią ilość miejsca na notatki.


Karty planeru zostały przygotowane tak, aby jak najlepiej zorganizować swoje zajęcia, projekty oraz pracę licencjacką/magisterską.

Informacje techniczne:

  • Utrzymany w minimalistycznej formie
  • Poręczny format A5
  • 5 motywów do wyboru 
  • 8 kart 
  • Gotowe do druku
  • Przygotowane w formacie PDF (wszystkie karty w jednym pliku) 
  • Pojedyncze karty w formacie PNG

Informacje o planerze:

  • Karta - plan studenta
  • Checklista 
  • Karta projektu
  • Plan zajęć - studia dzienne
  • Plan zajęć - studia zaoczne 
  • Tabela do zapisywania ważnych dat 
  • Tabela do zapisywania egzaminów 
  • Tabela do zapisywania ocen końcowych 

Na koniec, chce uprzedzić Wasze pytania o to, dlaczego planery nie zawierają żadnych ozdobników w postaci np. kwiatów etc. 

Tak jak wspomniałam, jest to pierwsza odsłona planeru dla studentów, dlatego postanowiłam, że jak na początek, najlepszym wyjściem będzie opcja, w której to kolor pełni akcent dekoracyjny, jednocześnie jest to forma sprawdzenia, jak taka opcja projektu przypadnie Wam do gustu. 



Jednocześnie jestem otwarta na wszelkiego rodzaju propozycje z Waszej strony. Jeśli macie jakieś uwagi dotyczące kart (jakie jeszcze by Wam się przydały), tabelek, układu, kolorów czy wszelkiego rodzaju ozdobników - piszcie śmiało Wasze uwagi w komentarzach lub na maila, przy następnej edycji, na pewno wezmę je pod uwagę :)

Zasady pobierania

  • Planery pobierasz tylko i wyłącznie na użytek własny
  • Nie można plików udostępniać dalej w formie oryginalnej lub zmienionej (tyczy się to również zamiaru sprzedaży pobranych plików)
  • Jeśli chcesz się podzielić z kimś planerami - udostępnij ten wpis :) 

Pobierz planer różowy Pobierz planer niebieski Pobierz planer żółty Pobierz planer zielony Pobierz planer szary

Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jak zrobić tekst z teksturą za pomocą CSS

piątek, 5 października 2018


Ostatnio przeglądam dużo blogów - polskie i zagraniczne. Zauważyłam kilka rzeczy, ale dwie rzuciły mi się mocno w oczy. Pierwsza - zdecydowanie każdy idzie w minimalizm i "czystą formę" bloga i to jest ja najbardziej ok. Druga, która razi moje oczy, to nietypowe nagłówki gadżetów/inne elementy tekstowe. O ile sam sposób ich przedstawienia nie jest zły, tak sposób w jaki są zrobione już trochę mi przeszkadza (pod względem technicznym, a nie estetycznym).

Zazwyczaj te nagłówki/elementy tekstowe są grafikami. Pamiętam, że kiedyś sporo osób mnie prosiło o to, abym pokazała jak zrobić takie graficzne nagłówki. Dotarłam do tego wpisu robiąc aktualizację innych i szczerze nie byłam z tej metody zadowolona. Ten wpis nadal jest na blogu, ale bardziej w ramach ciekawostki (?).

Wyróżniające się nagłówki gadżetów, jako element dekoracyjny naszego bloga, mogą naprawdę dodać mu tego "czegoś", więc warto skorzystać z możliwości jakie daje nam nasz szablon i popracować nad tymi elementami, skoro zdecydowaliśmy, że to właśnie nasze nagłówki, czy inne elementy tekstowe mają być tymi wyróżniającymi się.

Dlatego, w dzisiejszym wpisie pokażę Wam, jak zrobić za pomocą CSS elementy tekstowe z teksturą np. w odcieniach złota, srebra czy tak słynnego w ostatnim czasie motywu marmuru :)

1. Jeśli chcemy użyć fontu, który nie występuję w zasobach Bloggera, skorzystaj z tego wpisu

Zobacz wpis o niestandardowych fontach na blogu

2. Przechodzimy do motyw - dostosuj - zaawansowane - dodaj arkusz CSS

W arkuszu CSS wklejamy poniższy kod:




Analiza kodu:



SELEKTOR - tutaj wpisujemy odpowiedni selektor
{font-family: Pacifico; - wpisujemy nazwę wybranego fontu font-size: 44px; - rozmiar naszego nagłówka/elementu tekstowegocolor: #000; - kolor tekstu background: url(LINK DO GRAFIKI) no-repeat center center;
background-size: cover;
-webkit-text-fill-color: transparent;
-webkit-background-clip: text;
padding: 30px; - marginesy }


Wszystkie pogrubione wartości są zmienne. Poniżej kilka przykładów :)

Tak wygląda przykładowy tekst

Tak wygląda przykładowy tekst

Tak wygląda przykładowy tekst

Tak wygląda przykładowy tekst

Tak wygląda przykładowy tekst

Tak wygląda przykładowy tekst


Zdjęcia tekstur, które zostały użyte do tej instrukcji pochodzą ze strony Unsplash
Tekstura z tekstu 1 | Tekstura z tekstu 2 | Tekstura z tekstu 3 | Tekstura z tekstu 4 | Tekstura z tekstu 5 | Tekstura z tekstu 6 
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

8 darmowych pastelowych tekstur do pobrania za darmo

sobota, 15 września 2018


Ostatni wpis, w którym udostępniałam Wam darmowe patterny do pobrania był w listopadzie 2017 roku! Kawał czasu. Od tamtego momentu, zbierałam się do tego, aby kolejny taki wpis zrobić, zwłaszcza, że ten z darmowymi patternami, znajduje się w top 3, najchętniej czytanych wpisów :) 

Dlaczego pastelowe tekstury? 
Powiem tak, nie ma to nic wspólnego z nazwą bloga, chociaż...może i trochę ma, ponieważ, pomysł na pastelowe tekstury powstał w momencie kiedy szukałam odpowiednich jasnych tekstur dla siebie i dla bloga. 

Fakt, faktem, żadnej tekstury nie wykorzystałam na blogu, ale zrobiłam, mam i teraz dziele się nimi z Wami :) 

Mam nadzieję, że przypadną Wam one tak samo do gustu, jak darmowe patterny i będzie się Wam miło z nich korzystać :) 

Pobierz pastelowe tekstury

Zasady pobierania: 


  • Tekstury pobierasz tylko na użytek własny 
  • Zakaz sprzedawania ich 
  • Zakaz udostępniania ich w formie zmienionej lub skróconej 
  • Jeśli chcesz się podzielić tymi materiałami - udostępnij link do tego wpisu :) 
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jak dodać grafikę na górze bloga

poniedziałek, 10 września 2018


Każdy z nas chce, aby szablon jego bloga był tym idealnym i tym wyróżniającym się, niektórzy idą w minimalizm, inni w kolory, a jeszcze inni w nietypowe efekty/gadżety.
To jest jak najbardziej okej, wszystko jest dla ludzi - oczywiście z umiarem, jak ze wszystkim :)

Dlatego w tej instrukcji chce Wam pokazać prostą instrukcje, która odmieni każdego bloga, niby nic, a jednak ma w sobie "to coś" i potrafi chwytać za oko.

Instrukcja będzie się opierać na kodzie CSS.

1. Przechodzimy do motyw - dostosuj - zaawansowane - tła - główne tło - przezroczyste

2. Wybieramy odpowiednią grafikę lub robimy samodzielnie.

Wytyczne do grafiki:

  • Wymiar: szer. 1556 px x wys. 110 px (wysokość, może być mniejsza) 
  • Format: PNG
  • Zapis z tłem przezroczystym 
  • Rozdzielczość: 300 dpi 
Grafiki do pobrania: 

Oczywiście grafika, zawiera tylko motyw na górze, bez nagłówka, powyższe zdjęcia są tylko zobrazowaniem tego, jak się prezentuje z danymi grafikami góra naszego bloga :)

3. Przechodzimy do arkusza CSS i wklejamy kod:




Zapamiętaj!
Link do grafiki można uzyskać, wgrywając grafikę na Bloggera. Tworzymy nową stronę, w którą wrzucamy naszą grafikę i ustawiamy na rozmiar oryginalny. Przechodzimy do HTML naszego wpisu i kopiujemy link, klikamy opublikuj, ale nie publikujemy linku do tej strony w menu itd. Skopiowany link grafiki, wrzucamy do naszego kodu w odpowiednim miejscu.


Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

logo, logotyp, sygnet czyli co, gdzie i z czym

czwartek, 6 września 2018



Logo - większość z Was pomyśli "no logo, oznaczenie marki, wielkie mi rzeczy" i oczywiście macie racje. Nie da się zaprzeczyć, że logo to oznaczenie np. sklepów, marki odzieżowej itd. ale nie wiem czy wiecie, ale do logo nie ma jednego kroku, aby logo stało się logo, to musi się składać z innych elementów.

W skrócie przybliżę Wam, jak rozpoczyna się pracę nad logo.

  1. Przychodzi klient, opowiada nam o swojej firmie i mówi jaką ma mniej więcej wizje. Uwaga! Bardzo często (ale nie zawsze) nie ma kolorystyki firmy - kolorystyka firmy jest dobierana przy tworzeniu logo. Jeśli jednak trafi nam się klient już z wybraną kolorystyką, to jest nam łatwiej.
  2. Zaczynamy działać - robimy szkice, dużo rysujemy, aż w końcu mamy od 2-4/5 dobrych propozycji. 
  3. Nie, nie dobieramy kolorów, na razie nasze szkice przekładamy na wektory w kolorze czarnym lub odcieniach szarości.
  4. Mamy już sygnet w wektorze, teraz, dobieramy odpowiedni font do niego. 
  5. Po doborze fontu do sygnetu, zaczynamy dobór kolorów. 
  6. Mamy już logo, ale czeka nas jeszcze trochę pracy
  7. Tworzymy księgę znaku do logo
Powyższy opis jest naprawdę bardzo schematyczny i może się wydawać, że to prosta sprawa zrobić logo, ale nie do końca tak jest. Teraz rozbije Wam to, co najważniejsze (to co związane z tytułem tego wpisu) na odpowiednie elementy, abyście dobrze zrozumieli, kiedy logo, jest logo.


Sygnet


Jest to nic innego jak nasza grafika - symbol graficzny/znak graficzny i właściwie można powiedzieć, że to wszystko, a jeszcze dokładniej możemy powiedzieć, że występuje z logotypem, gdzie razem z nim tworzy jedną całość, ale do tego zaraz dojdziemy.

Zapamiętaj!
Sygnet nie występuje sam, zazwyczaj (bo nie zawsze, o czym zaraz się dowiecie) jest połączony z logotypem. Są tylko dwa wyjątki kiedy sygnet występuje samodzielnie bez logotypu - sygnet mający logotyp, ale pojawiający się sam to wersja skrócona logo i tak też jest opisany w księdze znaku. Drugi wyjątek, kiedy od początku jest założone, że sygnet zostaje sam bez logotypu, wtedy sygnet nie jest sygnetem a logo, przykład - Nike.



Logotyp 


Jest to dodatek (lub nie, ale o tym za chwile) do naszego sygnetu. Prościej mówiąc - nazwa marki. Logotyp może występować samodzielnie, wtedy jest uznawany jako logo, takim przykładem jest np. Coca-Cola, Nivea. Jest to jedyny wyjątek, kiedy logotyp można nazwać logo, natomiast, jeśli logotyp jest przypisany do jakiegoś sygnetu, to już go logo nie nazwiemy tzn. nazwiemy oczywiście że tak, bo sygnet + logotyp = logo, ale nie można wtedy nazywać logotypu jako logo. 

Logo


Czyli jak możemy wywnioskować z tego co przeczytaliście wcześniej, logo to nic innego jak połączenie sygnet + logotyp, z pewnymi wyjątkami ;)



Tagline (opcjonalnie)


Dlaczego opcjonalnie? Bo to naprawdę nie jest istotna część, można ją umieścić, ale zazwyczaj się tego nie robi, jest to bardzo rzadki zabieg. No dobra, ale co to jest ten tagline? Jest to hasło reklamowe firmy, które umieszcza się pod sygnetem i logotypem lub pod logotypem.


Schemat: 



Krótkie podsumowanie: 


  • Logo składa się z sygnetu, logotypu oraz (opcjonalnie) tagline
  • Sygnet jest logo, kiedy nie występuję (nigdy nie występował i nie ma zamiaru być rozbudowane) z logotypem 
  • Logotyp jest logo, kiedy w projekcie nie występuje z sygnetem 
  • Tagline jest to hasło reklamowe, danej firmy 
  • Tagline nie może być logo 
Czego chcielibyście się jeszcze dowiedzieć? Dajcie znać w komentarzu :) 
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Efekty dla przycisków/buttonów

środa, 22 sierpnia 2018


Jakiś czas temu, była opublikowana instrukcja na temat tego, jak zrobić własne buttony/przyciski, więc pomyślałam sobie, że głupio tak tą instrukcję zostawić i nie zrobić nic dodatkowego do niej, a i przy okazji do innych "klikaczy" na naszym blogu.

Przedstawię Wam dzisiaj, 6 efektów dla buttonów z powyższej instrukcji oraz innych przycisków na naszym blogu np. czytaj więcej, etykiety etc. Mogę Wam powiedzieć, że jest to pierwsza część tej instrukcji i jeszcze kilka takich efektów na pewno się pojawi :)

Nie będziemy musieli nic robić w kodzie HTML szablonu, wystarczy nam tylko arkusz CSS.

Motyw - dostosuj - zaawansowane - dodaj arkusz CSS

Zapamiętaj!
Wszystkie elementy w analizie kodu, zaznaczone na kolor i pogrubione są zmienne.

Efekt 1


Efekt pierwszy, jest idealny, jeśli chcemy, aby nasz button/przycisk na coś wskazywał. Po wskazaniu na button kursorem, pojawi nam się mała strzałka.

Podgląd

Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt



Zapamiętaj!
Niektóre selektory nie występują razem z kropką tylko z tzw. kratką. Czyli np. .selektor lub #selektor

Analiza fragmentu kodu, który można zmienić:

.selektor {
position:relative;
display:inline-block;
margin: 10px 5px 10px; - marginesy
padding:10px 30px; - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
-webkit-border-radius:0.333em; - zaokrąglenie narożników 
-moz-border-radius:0.333em;
border-radius:0.333em; 
color:#fff!important; - kolor fontu/czcionki
text-transform:uppercase; - styl tekstu (tutaj ustawiony na litery drukowane)
font-size:14px!important; - wielkość fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px; - odległość między literami
cursor:pointer;
font-family: Open Sans; - rodzaj fontu/czcionki
}
.selektor {
background: #000; - kolor tła buttonu/przycisku
}
.selektor:before {
  pointer-events: none;
  position: absolute;
  z-index: -1;
  content: '';
  border-style: solid;
  -webkit-transition-duration: 0.3s;
  transition-duration: 0.3s;
  -webkit-transition-property: transform;
  transition-property: transform;
  left: calc(50% - 10px);
  top: 0;
  border-width: 0 10px 10px 10px;
  border-color: transparent transparent #000 transparent; - kolor strzałki
}

Efekt 2


Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt



Analiza fragmentu kodu, który można zmienić:

.selektor { position:relative;
display:inline-block;
 margin: 10px 5px 10px;  - marginesy
padding:10px 30px;  - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
 color:#fff!important; - kolor fontu/czcionki
 text-transform:uppercase; - styl tekstu (tutaj ustawione na litery drukowane)
 font-size:14px!important; - wielkość fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px;  - odległość między literami
cursor:pointer;
font-family: Nunito; } - rodzaj fontu/czcionki
 .selektor { background: #78d9d3; } - kolor tła
 .selektor:before { content: '';
 position: absolute;
 border: #78d9d3 solid 4px; - kolor i grubość obramowania
 top: 0;
 right: 0;
 bottom: 0;
 left: 0;
 -webkit-transition-duration: 0.3s;
 transition-duration: 0.3s;
 -webkit-transition-property: top, right, bottom, left;
 transition-property: top, right, bottom, left; }

Efekt 3


Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt



Analiza fragmentu kodu, który można zmienić: 

.selektor {
position:relative;
display:inline-block;
margin: 10px 5px 10px; - marginesy
padding:10px 30px; - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
color:#fff!important; - kolor fontu/czcionki
text-transform:uppercase; - styl tekstu
font-size:14px!important; - wielkość fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px; - odległość między litterami
cursor:pointer;
font-family: Nunito; - rodzaj fontu/czcionki
}
.selektor {
background: #444; - kolor tła
}

Efekt 4


Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt




Analiza fragmentu kodu, który można zmienić:

.selektor {
position:relative;
display:inline-block;
margin: 10px 5px 10px; - marginesy
padding:10px 30px; - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
color:#fff!important; - kolor fontu/czcionki
text-transform:uppercase; - styl tekstu
font-size:14px!important; - wielkość fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px; - odstęp między literami 
cursor:pointer;
font-family: Nunito; - rodzaj fontu/czcionki
}
.selektor {
background: #ffe599; - kolor tła
}
.selektor {
  display: inline-block;
  vertical-align: middle;
  -webkit-transform: perspective(1px) translateZ(0);
  transform: perspective(1px) translateZ(0);
  box-shadow: 0 0 1px rgba(0, 0, 0, 0);
  position: relative;
  background: #f1c232; - kolor drugiego tła
  -webkit-transition-property: color;
  transition-property: color;
  -webkit-transition-duration: 0.3s;
  transition-duration: 0.3s;
}
.selektor:before {
  content: "";
  position: absolute;
  z-index: -1;
  top: 0;
  bottom: 0;
  left: 0;
  right: 0;
  background: #ffe599; - kolor pierwszego tła
  -webkit-transform: scaleX(1);
  transform: scaleX(1);
  -webkit-transform-origin: 50%;
  transform-origin: 50%;
  -webkit-transition-property: transform;
  transition-property: transform;
  -webkit-transition-duration: 0.3s;
  transition-duration: 0.3s;
  -webkit-transition-timing-function: ease-out;
  transition-timing-function: ease-out;
}
.selektor:hover, .selektor:focus, .selektor:active {
  color:  #fff; - kolor fontu/czcionki
}

Efekt 5


Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt



Analiza fragmentu kodu, który można zmienić:

.selektor {
position:relative;
display:inline-block;
margin: 10px 5px 10px; - marginesy
padding:10px 30px; - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
color:#000!important; - kolor fontu/czcionki
text-transform:uppercase; - styl tekstu
font-size:14px!important; - rozmiar fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px; - odstęp między literami
cursor:pointer;
font-family: Nunito; - rodzaj fontu/czcionki
}
.selektor {
background: #fff; - kolor tła
}

Efekt 6

Najedź na mnie i zobacz jaki mam efekt




Analiza fragmentu kodu, który można zmienić:

.selektor {
position:relative;
display:inline-block;
margin: 10px 5px 10px; - marginesy
padding:10px 30px; - marginesy wewnętrzne
border-bottom:none;
color:#fff!important; - kolor fontu/czcionki
text-transform:uppercase; - styl tekstu
font-size:14px!important; - wielkość fontu/czcionki
line-height:24px!important;
letter-spacing: 1px; - odstęp między literami
cursor:pointer;
font-family: Nunito; - rodzaj fontu/czcionki
}
.selektor {
background: #9fc5e8; - kolor tła
}

Który efekt Wam się najbardziej podoba? :)
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jak zrobić pasek powiadomień/informacyjny na Bloggerze

piątek, 17 sierpnia 2018

Pasek powiadomień blogger, instrukcja na bloggera

Pewnie nie raz i nie dwa mieliście okazję do tego, aby na blogu (na górze) widzieć u niektórych okienko/pasek z jakąś informacją np. o urlopie, nowych produktach w sklepie, aktualizacjach czy jakiś zmianach na blogu itd. Jak pewnie też wiecie, nie jest to standardowy gadżet Bloggera. Dlatego w tym wpisie, pokażę Wam jak taki pasek informacyjny dodać do Bloggera.

Okej, więc aby dodać nasz pasek informacyjny, będziemy pracować na kodzie HTML szablonu oraz arkuszu CSS. Nie będzie to skomplikowany "zabieg", więc każdy powinien sobie z tym poradzić :)

1. Pierwsze co musimy zrobić to przechodzimy do motyw - edytuj kod HTML

2. Klikamy kursorem, obojętnie jakie miejsce w kodzie i wybieramy ctrl+f na klawiaturze. Pojawi nam się okno wyszukiwania. W okienku, które nam się pojawiło wpisujemy </body>

3. Pod </body> wklejamy odpowiednio uzupełniony kod:



TEKST INFORMACYJNY - wpisujemy w tym miejscu tekst, który ma informować naszych czytelników

LINK - link do strony/podstrony/ wpisu, do którego ma kierować naszych czytelników

TEKST BUTTONU - czyli tekst, który będzie się wyświetlał na naszym przycisku np. kliknij tutaj/przejdź do wpisu lub kliknij tutaj

Mój kod wygląda tak:


Zapisujemy motyw

4. Przechodzimy do motyw - dostosuj - zaawansowane - dodaj arkusz CSS. W arkuszu CSS wklejamy taki oto kod CSS:



Efekt:



Wersja dla osób posiadających menu przyczepione na górze bloga


1. Przechodzimy do układ - dodaj gadżet - HTML/JavaScript

2. W gadżecie wklejamy taki kod:



Zapisujemy

3. Przechodzimy do motyw - dostosuj - zaawansowane - dodaj arkusz CSS



Efekt:



Wszystkie wartości w kodzie CSS są zmienne

Jeśli masz z czymś problem - napisz na maila :) 

Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Darmowe plany lekcji - edycja 2018

wtorek, 14 sierpnia 2018


Już niedługo, już za momencik zaczyna się kolejny rok szkolny, a jak rok szkolny to i nowe plany lekcji by się przydały. Żeby tradycji stało się zadość, w tym roku również przygotowałam dla Was darmowe plany lekcji w 6 wzorach - 3 pionowe i 3 poziome.

Poprzednie edycje, cieszyły się dużym zainteresowaniem, więc mam nadzieję, że i ta edycja przypadnie Wam do gustu :)

Pierwsze 3 plany - poziome, to plany z motywem liska, kwiatów oraz kaktusów. Nie wiem czemu, ale motywy z liskami, zawsze kojarzyły mi się z powrotem do szkoły, a kwiaty... no cóż, dobrze, żeby wiosenne klimaty towarzyszyły nam nawet po powrocie do szkoły. Motyw kaktusów, z tej całej trójki jest chyba najbardziej uniwersalny :)

plan lekcji

Pobierz plan z liskiem Pobierz plan kwiatowy


Pobierz plan z kaktusami Pobierz plan z motywem roweru


Kolejne 3 plany jakie dla Was mam to plany w pionie. Utrzymane w letnim klimacie, a jeden z nich - plan z motywem roweru, jest przygotowany dla osób, które cenią sobie minimalizm. Oprócz tego jest to plan z grafiką, którą można samemu pokolorować, jeśli ktoś jednak by wolał dodać trochę koloru :)




Liście palm i morskie klimaty - od razu na myśl przywołują wakacje, a kto nie chciałby powrócić do wakacji (nawet myślami), podczas roku szkolnego? Od razu zaczyna się lepiej pracować :)

Pobierz plan z motywem morskim Pobierz plan z motywem liści palm

Plany lekcji są gotowe do druku, wystarczy kliknąć i pobrać.

Informacje o pobieraniu

  • Pliki można drukować na dowolnym papierze i na dowolnej drukarce. 
  • Pliki w formacie PNG

Zasady pobierania 

  • Pliki można pobierać na własny użytek
  • Jeśli chcesz się podzielić planami - nie kopiuj, udostępnij link :) 
  • Plany lekcji, nie są przeznaczone na sprzedaż 
  • Nie udostępniaj ich w formie zmienionej 

Informacja dla nauczycieli/opiekunów

Przy ostatnich edycjach planów lekcji, dostawałam pytania czy można pobrać plany dla dzieci ze szkoły lub domów dziecka - tak, można pobierać :) 


Plany lekcji - edycja 2017 Plany lekcji - edycja 2016 Plany lekcji - edycja 2015
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Mów do mnie jeszcze - czyli jak źle przekręcałam element z ceną i kiedy dowiedziałam się, że czarny kolor, nie jest czarnym

niedziela, 5 sierpnia 2018


Uwielbiam swoją pracę, a w szczególności ludzi, z którymi współpracuje - serio, nie ważne jacy by nie byli, zawsze mnie zaskakują i usiłują ode mnie potwierdzenia, że ja jako grafik będę działać cuda i ich pomysły - nawet te najbardziej nietypowe zostaną zrealizowane :)

Projekt z tabliczkami, na których mają być ceny. Miesiąc się już to ciągnęło, w końcu dostałam wiadomość:

"No już prawie, prawie, tylko trochę źle pani tą cenę przekręciła, miało być w lewo, ale to drugie"

No tak, jak mogłam się pomylić!

Rozmawiam już drugi tydzień z klientem na temat projektu, nadal nie wiem jaka to firma i tak właściwie do kogo ma być celowana dana forma reklamy. Pytam się klienta kto jest jego grupą docelową i czym zajmuje się jego firma.

"Proszę pani moja firma zajmuje się wszystkim i grupa docelowa, to też wszyscy"

Jesteście ciekawi jaki finalny był projekt? Projekt z produktami dla niemowląt.

"Proszę o baner z informacją o sprzedaży działki, ale taki z efektem WOW!"

"Właściwie to ja nie wiem co jeszcze chce, ale może już Pani zacząć robić projekt" 

Kiedy czarny, nie jest czarnym i istnieje jeszcze jakiś inny czarny kolor :)

"- Napisy mają być czarne
- Proszę pana, one są czarne
- Nie, to nie jest czarny
- To jest czarny
- Proszę pani, nie o taki czarny mi chodziło, chodziło mi o inny czarny"

"To ja za zdjęcia muszę jeszcze płacić?"

"Czy można tego pana obrócić, aby stał do nas przodem, a nie profilem?" 

"Niech pani się nie śpieszy, nie potrzebuje tego na już, tylko na środę" - był poniedziałek. 

"- Podsyłam mój projekt na plakat
- Proszę pana, ale to jest plakat innej firmy
- No właśnie, podoba mi się, niech pani to odtworzy, tylko dane zmieni"

"Proszę pani, ja przeczytałem książkę o designie i to nie powinno tak być, ja zaraz pani napiszę zasadę projektowania" 

"- Proszę pani, ten projekt powinien do mnie mówić, krzyczeć, a on nic do mnie nie mówi, jest beznadziejny
- Proszę pani, ale to jest realizacja pani projektu i wprowadzone zmiany, które również pani zaproponowała
- Projekt jest świetny! Akceptuje go"

Mimo wszystko, nadal uwielbiam swoją pracę i klientów, jestem im wdzięczna za poprawianie mi humoru ;)
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Jak edytować link komentarzy w stopce wpisu

niedziela, 22 lipca 2018


Dawno nie było instrukcji na Bloggera, zauważyłam też, że nie omówiłam tematu jakim jest edycja linku komentarzy w stopce wpisu. Tak, jest to element edytowalny. Niestety muszę zasmucić te osoby, które nie preferują wprowadzać zmian i wyszukiwać czegoś w kodzie HTML. Ten element edytujemy tylko i wyłącznie w kodzie HTML, do kodu CSS w tym przypadku przejdziemy tylko wtedy, kiedy będziemy chcieli dodać styl dla naszego elementu, ale nie o tym w tym wpisie mowa.

1. Przechodzimy do motyw - edytuj kod HTML. Klikamy kursorem w obojętnie jakie miejsce w kodzie i wybieramy ctrl+f

2. W okienku, które nam się pojawi wklejamy:


Jest parę tych linijek w kodzie, przy każdym usuwamy " : "


Klikamy "zapisz motyw"

3. Teraz będziemy usuwać "komentarz/komentarzy" i zostawiać samą liczbę.
Wyszukujemy od nowa kodu:


Tylko jak widzicie, teraz już bez dwukropka. Zmieniamy powyższy kod na:




Zapisujemy motyw.

4. Teraz dodajemy swój własny tekst.

Odszukujemy kody, które ostatnio dodaliśmy czyli:


Za tym kodem dodajemy swój własny tekst czyli, będzie to wyglądać mniej więcej tak:



Efekt:



Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Czego może nauczyć praca w agencji reklamowej

piątek, 22 czerwca 2018


Już od jakiegoś czasu pracuje w agencji reklamowej i nie, nie jest to moja pierwsza agencja reklamowa. Wiadomo, w pracy jak to w pracy - bywa różnie, raz lepiej, raz gorzej, ale nie narzekam.

Jak tylko znalazłam się na grafice, pierwsze o czym pomyślałam to "będę pracować w wydawnictwie" a drugie to " albo nie, w agencji reklamowej". Serio, moim jednym z większych marzeń (?) była praca w agencji reklamowej (pod pewnymi względami stwierdzam, że rzeczywiście to było jedno z moich dziwniejszych "marzeń", ale to za chwilę) i w tym miejscu pragnę pozdrowić mojego kolegę, który gardzi pracą grafika na etacie ;)

Już po skończonej grafice, z dyplomem w ręku, pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było wysłanie CV do agencji reklamowej - tak, do jednej agencji reklamowej, bo tylko tą chciałam i żadnej innej, a że zawsze działam impulsywnie to no cóż...zrobiłam to nie robiąc rozeznania co i jak, czego później trochę pożałowałam i przeklinałam mojego wyżej wspomnianego kolegę, że cholera, jednak miał skubany racje, lepiej iść od razu na swoje.

Jak można wywnioskować - przyjęli mnie do tej agencji reklamowej, do której chciałam. Jak to niektórzy mówili "złapałaś Pana Boga za nogi, nie każdemu od razu po skończonych studiach udaje się znaleźć pracę".

Przejdźmy do rzeczy, bo to o to w tym chodzi, bo od pierwszego szoku i kubła zimnej wody na głowę już minęło sporo czasu i jestem w stanie to wszystko pozbierać do kupy i to wszystko zamieścić w tym wpisie.

Czego może nauczyć praca w agencji reklamowej? 


Cierpliwości do współpracowników 


Serio, w życiu nigdzie nie przeszłam takiej próby cierpliwości jak wtedy (i przekonałam się, że ludziom to tak za bardzo ufać nie można), a musicie wiedzieć, że to nie była moja pierwsza praca. 

Wyścig szczurów między grafikami to była norma. Kto zrobi lepszy projekt, kto zrobi więcej projektów, kto zrobi szybciej i kto zgranie większą nagrodę. Wszyscy na wzajem traktowali się jak jedną wielką konkurencje. Pytania do innych grafików - kończyły się odpowiedzią, która wprowadzała cię w błąd i robiłeś z siebie idiotę, albo pokazali ci co masz zrobić w efekcie okazywało się, że było to źle, więc i tak zrobiłeś z siebie idiotę przed kierownikiem działu i resztą załogi. Miło. Cierpliwość wyćwiczona błyskawicznie, spokój i opanowanie w tym całym wyścigu - również wyćwiczone.

Szybkość pracy


Od zawsze różne rzeczy robiłam szybko na komputerze, komputer nie jest mi obcy i programy graficzne również, ale nie sądziłam, że da radę pracować jeszcze szybciej. Przekonałam się o tym, kiedy jednego dnia w kalendarzu miałam 40 zadań do wykonania, a praca normalnie od 8 do 16 i wszystkie zadania najlepiej jakby były wykonane na wczoraj.

Później się okazało, że 40 zdań jednego dnia to nic szokującego. Odpoczynek miałam, kiedy jednego dnia w kalendarz wskoczyło mi tych zadań 15. Naprawdę, to był luksus.

Szybkie spożywanie posiłków

Dobra, może inaczej, w pewnym momencie, odzwyczaiłam się od jedzenia w pracy. Jadłam tylko śniadanie i obiado-kolacje po powrocie z pracy. Spożywanie posiłków w pracy, kończyło się tak, że przychodziłam na stołówkę i zaraz ktoś (grafik lub kierownik) przychodził i zapraszał mnie przed komputer. Na dłuższą metę, jedzenie kanapki w mniej niż minutę, nie jest zbyt dobre ;)

Cierpliwość do klientów


Oj tak, klienci potrafią wystawić naszą cierpliwość na próbę. Szczególnie jak musisz zrobić 20 poprawkę z rzędu, a w efekcie dostajesz odpowiedź "to powróćmy do pierwszej wersji", albo chcą aby zrobić wydruk z jpg i zarzucają wam niewiedzę kiedy prosicie ich o podesłanie pliku w CMYK i w rozszerzeniu TIFF lub PDF, albo chociaż plik otwarty, żebyście mogli sami prawidłowo dany projekt do druku przygotować.
Chociaż i tak nic nie pobije klientów, którzy chcą wydrukować plakat 100 cm x 100 cm i podsyłają wam prevke z fotolii czy innego stocka i nie dociera do nich, że te zdjęcia trzeba najpierw wykupić.

Rozmowa z klientem


Mogę Wam to zagwarantować, że jako graficy również nauczycie się rozmawiać z klientami. Jest to bardzo specyficzny rodzaj rozmowy, mianowicie nauczycie się jak to jest prowadzić rozmowę, aby klient czuł satysfakcję, subtelnie dawać mu do zrozumienia, że to co ty chcesz mu zaproponować to jest dobry pomysł i że naprawdę, nie wydrukujemy nic w RGB tylko w CMYK oraz żeby po waszej rozmowie nie padło hasło "bo ja jestem taki niedopieszczony" - serio, kiedyś kierownik przyszedł i powiedział, że klient po rozmowie z jednym z grafików powiedział, że jest niedopieszczony.

Dyscyplina


Co jak co, ale każda agencja reklamowa ma swój schemat dotyczący pracy, zapisywania plików itd itd i to żadną tajemnicą nie jest. Jeśli jesteś osobą z tendencją do zapisywania plików byle gdzie i byle jak - to w agencji reklamowej szybko się tego oduczysz. Jak nie przy pierwszym lepszym pytaniu przełożonego o dany plik, to przy ponownym wydruku lub przy poprawce.


Czy ten tekst można brać na 100%? Nie. Prędzej tak na 80%-90% To są doświadczenia po mojej pracy w jednej z większych agencji reklamowych, każda agencja jest inna, każda ma inny tryb pracy i w każdej jest inna atmosfera, oczywiście takie rzeczy jak dyscyplina czy rozmowa z klientem i cierpliwość to spotkacie w każdej agencji, ale wiecie z szybkością jedzenia - niektóre mają ustalone obowiązkowe przerwy, w inny sami sobie ustalacie i to jest Wasz czas i nikt Was nie ściga. W obecnej pracy, mam ostatni system robienia przerw - robię kiedy mi potrzeba i ile mi potrzeba (oczywiście bez przegięć) i dzięki temu, mogę spokojnie zjeść bez nerwów ;)

Również nie mam już styczności z wyścigiem szczurów - obecnie, rzeczywiście odczuwam pracę zespołową, która zawsze z pracą w agencji reklamowej mi się kojarzyła.

Czy zamieniłabym pracę na etacie w agencji na własny biznes? I tak i nie. Z jednej strony brakuje mi bardzo takiego wyżycia się artystycznego, tego, że nie mogę pracować cały czas w domu (a w domu pracuje mi się o wiele lepiej niż w biurze), ale z drugiej strony, nie jestem jeszcze do końca gotowa na swoje, więc na razie jest dobrze tak jak jest :)
Udostępnij ten wpis:
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life