Czas pożegnać Blonparię. Zmiana nazwy bloga.

sobota, 11 sierpnia 2018


Zacznijmy od tego, że kiedy tworzyłam Blonparię, miałam lat naście. Nie wiedziałam czego chce, za co się chwytać. Pierwsze kroczki bloga były pod nazwą Parma i prowadziłam na spółę z koleżanką. Pisałyśmy o wszystkim i o niczym. W pewnym momencie ona stwierdziła, że to dla niej za dużo, a ja stwierdziłam, że w takim razie chce się odciąć i podczas choroby i bawienia się słowami i wymyśliłam "Blonparia".

Były różne tematy, aż w końcu, ktoś kiedyś powiedział, abym skupiła się tylko na instrukcjach i grafice. Wszystkie stare wpisy usunęłam, czego później mniej lub bardziej żałowałam.

Żałowałam, bo zauważyłam, że w jakimś stopniu zawiodłam Was, zawiodłam siebie. Byłam na siebie zła, że pod wpływem jednej osoby, tak siadłam i wszystko zaczęłam zmieniać, a przecież, właśnie dla tych tematów, które były (nie tylko instrukcje i grafika) Wy byliście ze mną.

Dlaczego nazwa bloga się zmieniła?


Jakby to powiedzieć, w moim życiu się pozmieniało przez ten czas, kiedy Blonparia sobie istniała.
Zaręczyłam się, wyszłam za mąż, zaczęłam żyć całkowicie samodzielnie, skończyłam studia graficzne, kończę drugi kierunek studiów, zaczęłam pracę na etacie, zrobiłam prawo jazdy, kupiłam samochód, zaczęłam więcej wyjeżdżać w trasy i uczyć się na nowo jak to jest żyć z drugim człowiekiem pod jednym dachem.

My pastel life


Skąd się wzięła ta nazwa? To proste, ostatnio zrobiłam ankietę na temat tego, co chcielibyście czytać na blogu i moje przypuszczenia się potwierdziły - tęsknicie za poprzednią wersją bloga, a i mi tego brakowało, a ankieta to takie potwierdzenie tego, co chodziło mi od dawna po głowie. Skoro teraz na blogu będzie grafika i instrukcję oraz lifestyle i DIY (postaram się aby wszystko było jak najbardziej spójne) to stwierdziłam, że nazwa "My pastel life" będzie adekwatna, do tej całej sytuacji. W końcu można powiedzieć, że na blogu naprawdę będzie kolorowo i pastelowo - znając moje zamiłowanie do pasteli :)

Nowy szablon 


Myślałam, że wejdę z nowym szablonem, ale niestety, zmieniłam tylko niektóre elementy, a nowy szablon, jeszcze się robi - trochę się przeliczyłam z czasem pracy nad nim.

Stary szablon


Stary szablon znika, zostawiam go sobie, ale w związku z tym, że raczej już do niego nie powrócę - był to szablon, który gościł tu już dość długo - to chętnie go komuś oddam, warunek jest taki, aby napisać ciekawy komentarz/maila, a ja wylosuję jedną osobę :)



14 komentarzy:

  1. Uuu to takie buty u ciebie.
    Nazwa brzmi trochę gimbusiarsko jak dla mnie, ale życzę powodzenia :D
    https://kittybloger.files.wordpress.com/2013/09/purrfect.gif?w=500&h=223

    OdpowiedzUsuń
  2. natalia20041989 .11 sierpnia 2018 17:59

    Dużo się pozmienialo u Ciebie, nowa nazwa bardzo mi się podoba☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się nazwa bloga, co do szablonu to raczej się nie skuszę chociaż bardzo cieszy on moje oko. Uwielbiam takie stonowane grafiki, szablony które pięknie się prezentują. Pozdrawiam i życzę dlaszych sukcesów ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie gimbusiarska była poprzednia nazwa - może dlatego, że właśnie powstała w gimnazjum i tak naprawdę nie miała żadnego znaczenia, ani nic sensowanego do powiedzenia, nie było wiadomo czy to grafiką się zajmuje czy czym. Postawiłam na tą nazwę, bo jednak tworzę grafikę, w większości minimalistyczną i pastelową, pastele to również skojarzenia bardziej artystyczne jak dla mnie ;) Dodatkowo, skoro mają powrócić poprzednie tematy blogowe - to no cóż, to najlepsze, co mi pasowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa bloga już po zmianach szablonu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna nazwa! Ja też powinnam zmienić swoją - średnio ją lubię, kiedy ktoś ją wypowiada ;) Oj tak! Brakuje blogów z poradnikami graficznymi i zapewne mnie też się przyda. Sama trochę zapędziłam się w jedną tematykę i już trochę mam tego dosyć, ale LUDZIE CHCĄ. Nie ma co się tym zawsze kierować, trzeba robić to, co się lubi i czasem zrezygnować ze sztywnych ram tematycznych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zmiany jak najbardziej na plus! Zaglądam tu często i inspiruję się graficznymi poradnikami, ale lifestyle również mile widziany! ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. czasami zmiany są bardzo potrzebne a mi nowa nazwa bardzo się podoba, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się, że mimo to, tematyka lifestylowa nie będzie Ci przeszkadzać :) Mam nadzieję, że spodoba Ci się tak samo jak ta graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Twoją nazwę uwielbiam! :D Ma coś takiego w sobie - dziwnie to może brzmi, ale serio ją tak odbieram :) Dokładnie tak, jak mówisz, a ja nie lubię się męczyć, więc bardzo mnie uciskały te ograniczenia, które sobie jakiś czas temu założyłam, zdecydowanie to nie było dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojacie XD Chyba jesteś pierwszą osobą, która ją lubi ;) Wiesz co? Ja muszę właśnie te ograniczenia sobie zdjąć. Tylko te oczekiwania ludzi - kiedy nie piszę na temat rysowania, zaczynają się krzyki i prośby o wznowienie serii -_-

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ten ból - ja kiedy nie opublikowałam instrukcji, to zaraz były maile i komentarze "a zrobisz tą i tą instrukcję" albo "a kiedy będzie ta i ta instrukcja" i nie mówię, że to źle czy coś, bo dla mnie to nie problem, ale powiedzmy sobie szczerze, jakbym pisała tylko instrukcje to zaraz by się one skończyły, a co dalej? Dlatego postanowiłam wprowadzić poprzednią formę prowadzenia bloga, wtedy jakoś tych pytań było mniej ;) Dlatego, uważam, że jeśli coś nas ogranicza to trzeba to zmienić, bez szkody dla obu stron autor - czytelnik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie, czasami potrzebujemy zmiany. Nie warto tkwić w czymś, co nam nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń

- Komentarze takie jak: spam, obserwacja za obserwacje, prośby o klikanie w banery etc. zostają usuwane - ZAPAMIĘTAJ! MÓJ BLOG TO NIE TABLICA OGŁOSZEŃ
- Weryfikacja obrazkowa wyłączona

Copyright © Szablon wykonany przez My pastel life